poniedziałek, 31 marca 2008

Atak zmutowanego wacka

Frank Henenlotter powraca! Kultowy reżyser horrorów, przygotowuje się do wypuszczenia swojego najnowszego, popapranego dzieła - „Bad biology”.

Filmy Henenlottera, często poruszają ważkie tematy jak: tolerancja dla osób niepełnosprawnych („Basket case), czy zażywanie narkotyków (”Brain damage). Coś jak filmy z cyklu „Okruchy życia”, tylko ze zdeformowanymi kukiełkami i masą krwi. W swoim najnowszym dziele, Frank bierze na warsztat tematykę uzależnień seksualnych.

Film opowiada o dwojgu, uzależnionych od seksu, młodych ludziach, którzy (nomen omen) posuwają się coraz dalej, w celu zaspokojenia swoich nienaturalnych potrzeb. Jak przystało na film Hennenlotera, cała sprawa prowadzi w końcu do ataku zdeformowanych kukiełek i masy krwi innych płynów ustrojowych rozlewających się na ekranie?

Poniżej zamieszam link do trailera filmu. STANOWCZO ODRADZAM OGLĄDANIE GO W PRACY!!!

http://www.brightcove.tv/title.jsp?title=1442372416

Kilka uwag

  • Czy był kiedyś film, w którym wstrzykiwanie sobie do żył niebieskiego płynu skończyło się dobrze ?
  • To chyba najbardziej popaprana maska, jaką w życiu widziałem.
  • Doświadczenie podpowiada mi, że jeśli musisz przyklejać sobie wacka taśmą klejącą, to nie jest dobry znak.
  • Masturbacja by by Black and Decker.
  • Zmutowany płód.
  • Penizilla atakuje!!!

Link do strony filmu>>

sobota, 29 marca 2008

Popaprany świat: Wiosna atakuje

Przyszła wreszcie wiosna i przyroda budzi się do życia: ptaki śpiewają, drzewa się zielenią, krowy rodzą dwugłowe cielaki!

Dwugłowy cielak o imionach Ricky i Bobby, przyszedł na świat w teksasie. Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, ale jeżeli z nieba zaczną spadać ryby albo płazy, to przyjdzie pora na wycieczkę do bunkra. Dobrze, że uzupełniłem ostatnio zapas konserw.

W wiadomościach krajowych też widać oznaki wiosny. Na Helu DZIKI ATAKUJĄ REZYDENCJĘ PREZYDENTA!!!!

Wiem, co chcecie powiedzieć: „Przecież one tylko psują ogrodzenie. Nie ma powodu do paniki.”

Idioci.


To tylko pierwszy etap, diabolicznie sprytnej akcji dywersyjnej, wymierzonej w kluczowe organy państwa. Już niedługo zapanuje anarchia, ulice spłyną krwią, a TVP przestanie nadawać „Klan” (no dobra to nie jest takie złe). W powstałym chaosie, dziki przejmą władzę i zapędzą wszystkich do uprawy ziemniaków i kukurydzy.

Jeżeli zniknę w tajemniczych okolicznościach, będziecie wiedzieli, że miałem rację.